Tu jesteś:   Strona główna







Satyra i sprzeciw są koniecznym elementem narodowego życia, cokolwiek i ktokolwiek by o tym sądził. Satyra jest przeciw, bo nie ma satyry „pro”, satyra musi być „contra”. Bez tej przyprawy bigos narodowy nie będzie miał smaku, bez prawa do sprzeciwu nie wychowamy młodzieży. Wynika z tego potrzeba legalnej opozycji, którą to postawę próbowałem reprezentować w moich felietonach, zresztą nie tylko w nich. Opozycja bzykającego komara też jest opozycją.
Laureatami Nagrody Kisiela 2017 zostali

Jadwiga Emilewicz, Jarosław Kaczyński, Mariusz i Paweł Szataniak oraz Ryszard Pieńkowski.

Jadwiga Emilewicz – „za pracowitość i przedsiębiorczość w polityce”
W swoim wystąpieniu odtworzonym podczas gali przypomniała, że „to Kisielewski mówił o tym, żeby stawiać na wysokie technologie, a w ministerstwie przedsiębiorczości i technologii tworzymy właśnie takie warunki”

Jarosław Kaczyński – „za walkę, konsekwencję i niezłomność, którą muszą doceniać nie tylko sojusznicy, ale również przeciwnicy polityczni”. W swoim liście prezes PiS dziękując za nagrodę podkreślił, że „jego ugrupowanie właściwie zdiagnozowało nasza rzeczywistość i obrało słuszną drogę”

Mariusz i Paweł Szataniak – „za doskonałą przyczepność w biznesie”
Bracia Szataniakowie stworzyli Wielton, firmę znaną w Polsce i poza jej granicami, jednego z wiodących producentów w Europie naczep, przyczep i zabudów do aut. Przeżywali również w biznesie trudne chwile, bo droga do sukcesu rzadko bywa wygodną autostradą.

Ryszard Pieńkowski – „za codzienny biznes, prawo i finanse”. Jako wydawca z pewnością krzewi wiedzę ekonomiczną Polaków. Nazywany "królem księgowych" i "magnatem wydawniczym".

Obejrzyj relację z Gali Nagrody Kisiela 2017

„Tegoroczna Gala to powrót do tradycji. Kisiel uwielbiał przesiadywać właśnie w Cafe Rozdroże – rozmawiać z przyjaciółmi, pisać, rozmyślać, pić...
To właśnie tutaj pierwotnie były rozdawane nagrody Kisiela, które wręczał sam patron. Ludzie stali w oknach, to było ważne wydarzenie kulturalne, zaś sam Kisiel, on po prostu umiał rozmawiać ze wszystkimi. Samą nagrodą – też jest przekorna, nie wszystkim z nią po drodze, budzi kontrowersje. Jedni członkowie kapituły tylko nominują, inni tylko głosują. Mają inne poglądy polityczne (…) Nagroda Kisiela jednak zawsze pozostawała nieodłącznie związana z Tygodnikiem WPROST i tak powinno pozostać. Kisiel był najbarwniejszym felietonistą właśnie Wprostu, kto ma o nim przypominać, jak nie my?

– powiedział wydawca tygodnika „Wprost Michał M. Lisiecki

W części artystycznej galę uświetnił występ młodzieży z ZS nr 5 im. Stefana Kisielewskiego w Warszawie, którzy przypomnieli postać patrona szkoły prezentując swoje niezwykłe umiejętności aktorskie. Uczniowie i nauczyciele otrzymali mnóstwo gratulacji i podziękowań za stworzenie atmosfery sprzed lat.

Nagroda Kisiela została ustanowiona przez samego Stefana Kisielewskiego w 1990 roku pod patronatem tygodnika „Wprost”. Wyróżnienie jest wręczane w trzech kategoriach: polityk, publicysta i przedsiębiorca. Uroczysta gala odbyła się w ulubionej kawiarni Stefana Kisielewskiego – Cafe Rozdroże w Warszawie.