Tu jesteś:   Strona główna >  Historia >  Historia nagrody 2016

Historia nagrody 2016

Historia nagrody 2016

Paweł Kukiz, Andrzej Zarajczyk i Paweł Jabłoński z Nagrodami Kisiela 2016

Paweł Kukiz - za rocka i kruszenie skał w polityce, Andrzej Zarajczyk – za skuteczne odpalanie silników polskiej motoryzacji oraz Paweł Jabłoński za stworzenie zielonej wyspy zanim ktokolwiek o niej pomyślał – zostali laureatami Nagrody Kisiela 2016. Statuetki odebrali podczas uroczystej gali w warszawskim Teatrze Capitol.

Relację z Gali Nagród Kisiela 2016 pokaże Telewizja Polska w piątek, 10 lutego, o godz. 22:40 na antenie Dwójki.

„Idea Nagrody Kisiela nie przypadkiem narodziła się w tygodniku „Wprost” – tygodniku, który zawsze wspierał przedsiębiorczość i który w swoim DNA, w swoim credo ma wpisaną troskę o Polskę” – mówił otwierając galę redaktor naczelny tygodnika „Wprost”, Jacek Pochłopień. Podkreślał, że to jedyna nagroda, której nie można kupić ani „załatwić”. Można być do niej nominowanym wyłącznie przez dotychczasowych laureatów, wśród których nie brakuje byłych prezydentów, premierów, wybitnych publicystów i dziennikarzy, świetnych przedsiębiorców, biznesmenów. „Są wśród nich także laureaci zupełnie zaskakujący, niektórzy z nich wskazani jeszcze przez samego Stefana Kisielewskiego, inni – wybrani przez Kapitułę, która sama na koniec przyznawała, że „Kisiel się w grobie przewraca”. Ale ten „hultajski bigos”, jak nazwał Kapitułę inny z laureatów nagrody, jest w swej istocie jak Kisiel – nieprzewidywalny w swych wyborach, zdecydowany w osądach, przekorny, widzący więcej niż otoczenie i zawsze zatroskany o Polskę, jej dobro stawiający na pierwszym miejscu” – mówił.

„Jestem pewien, że pod tym wyborem Kisiel podpisałby się obiema rękami. Bo dzisiejszy laureat to przedsiębiorca, który modelowo realizuje wizję przedsiębiorcy efektywnego i nowatorskiego, zmieniającego to, co nie działa, w innowacyjne polskie i dochodowe firmy. (…) Jestem przekonany, że będzie ogromną inspiracją dla pokolenia przedsiębiorców. Inspiracją, ale też potwierdzeniem, że wszystko jest możliwe. Wizja i determinacja w jej realizacji potrafi doprowadzić do niesamowitych efektów. W imieniu Kapituły, swoim, ale myślę, że wielu Polaków nas oglądających gratuluję i jestem przekonany, że za parę lat Polska będzie kojarzyła się z polskimi globalnymi firmami, a jedną z nim będzie URSUS” – mówił w laudacji dla prezesa zarządu POL-MOT Holding, Andrzeja Zarajczyka, Dariusz Żuk, laureat Nagrody Kisiela 2015.

„(…) Paweł Jabłoński - człowiek instytucja. Człowiek, który uruchomił najbardziej znany i najbardziej prestiżowy ranking 500 największych polskich firm, a następnie współtworzył taki sam ranking dla firm europejskich. Przygotował rankingi samorządów, banków, instytucji finansowych zawsze kierując się obiektywnymi miarami. Ale Jabłoński jest też publicystą z krwi i kości. Od lat walczy o czystość i przejrzystość reguł życia gospodarczego, piętnuje głupotę i nadużycia kolejnych władz, wspiera kompetencję i profesjonalizm. Wspiera polski kapitalizm i polskich uczciwych kapitalistów, broni równych reguł gry dla wszystkich i opowiada się za prywatnym, silnym, polskim biznesem. Ceni uczciwość ale też pokazuje innowacyjność” – mówił z kolei o Pawle Jabłońskim jego dawny naczelny, laureat Nagrody Kisiela 2014, Paweł Lisicki. Podkreślał, że to Jabłoński przez lata kierował działem ekonomicznym „Rzeczpospolitej”, jako kierownik sekcji, kierownik działu, wreszcie zastępca redaktora naczelnego. Zaczął swoją pracę jeszcze za czasów, kiedy „Rzeczpospolitą” redagował śp. Dariusz Fikus.

Tym razem, inaczej niż co roku, ukoronowaniem gali było wręczenie nagrody w kategorii POLITYK. „Kiedy przed dzisiejszym wieczorem zastanawiałem się, jak laureat Nagrody Kisiela 2016 w kategorii Polityk wpisuje się w spuściznę naszego patrona, z niezwykłą siłą dotarło do mnie, że obu ich łączą ich dwie wielkie namiętności. Muzyka i polityka” – mówił w laudacji wydawca tygodnika „Wprost”, Michał Maciej Lisiecki. – „Za rozbetonowanie polskiej sceny politycznej, za wyraziste poglądy, za to, że nie dał się zamknąć w ciasnej politycznej klatce i wreszcie - za konsekwentnie rockowe podejście do polityki - Nagrodę Kisiela 2016 w kategorii Polityk otrzymuje: Paweł Kukiz”.

„Muzyk, który studiował prawo, a który swoim narzędziem w walce z systemem uczynił muzykę i słowo, aby ostatecznie uznać, że prawdziwa walka odbywa się w sejmowych ławach. Zamienił estradę na parlament i rozbetonował scenę polityczną w Polsce. Antysystemowiec, który nie miał pieniędzy na kampanię. Nie miał struktur, zaplecza politycznego, ani wsparcia mediów. Mówił, że ma lekarstwo na chorą polską politykę. Nieoczekiwanie stał się czarnym koniem wyborów, do których szedł z hasłem „rozbicia układu”” – przypominała polityczną drogę laureata Joanna Miziołek, dziennikarka tygodnika „Wprost”.

Wieczór muzycznie uświetniła Ania Karwan, odkrycie 7. sezonu programu The Voice of Poland, która wykonała m.in. utwory „Purple Rain” i „Aleja Gwiazd”.

Tegorocznych laureatów tradycyjnie wybrali członkowie Kapituły Kisiela w głosowaniu korespondencyjnym, a nadzór nad prawidłowym przebiegiem głosowania sprawuje Krajowa Rada Notarialna. Kapitułę Kisiela tworzą wszyscy dotychczasowi laureaci tego wyjątkowego wyróżnienia. To konglomerat barwnych osobowości, są wśród nich m.in. Jan Krzysztof Bielecki i Adam Michnik, Jan Rokita, Marian Krzaklewski, Jerzy Buzek, Aleksander Kwaśniewski, Lech Wałęsa, dr Irena Eris, Hanna Gronkiewicz-Waltz, Andrzej Mleczko, Rafał Ziemkiewicz, Ryszard Krauze, Wiesław Walendziak – w sumie ponad 80 nazwisk ludzi o niezwykłych życiorysach i wyjątkowych osiągnięciach, tworzących historię Polski i historię polskiej gospodarki i polskich mediów ostatnich 30 lat.

Mecenasem strategicznym Nagród Kisiela 2016 jest Grupa Kronospan. Partnerem Nagród Kisiela są LekAm. Patronat prawny nad projektem sprawuje Krajowa Rada Notarialna. Patronem medialnym gali jest Telewizja Polska oraz portale DoRzeczy.pl i Wprost.pl.

Do pobrania:
Zobacz również galerię zdjęć z gali w 2016 roku